Oględziny i jazda próbna


Kompletna lista kontrolna kupującego

Zakup samochodu to jedna z najważniejszych decyzji finansowych. Aby nie kupić „skarbonki bez dna”, musisz wiedzieć, na co patrzeć, gdy stoisz przed lśniącym autem na placu. Przygotowaliśmy dla Ciebie listę, która pomoże Ci sprawdzić najważniejsze punkty.

Zanim wyruszysz: Zestaw małego detektywa

Zabierz ze sobą:

  • Latarkę (nawet tę w telefonie) - do zaglądania w zakamarki podwozia i silnika.
  • Miernik lakieru - jeśli go nie masz, możesz go wypożyczyć lub kupić za ok. 100 zł.
  • Drugą osobę - dwa serca to jedno, ale cztery oczy widzą więcej (i mniej emocjonalnie).
  • Wydrukowaną listę kontrolną, żeby niczego nie zapomnieć. Pobierz Arkusz oględzin samochodu używanego


1. Nadwozie i lakier: Co ukrywa blacharka?

Zacznij od ogólnego rzutu oka na auto, najlepiej w świetle dziennym (nigdy w deszczu lub po zmroku!).

  • Szczeliny między elementami: Czy odstępy między maską a błotnikami lub drzwiami są równe z obu stron? Nierówne szpary sugerują niefachową naprawę powypadkową.
  • Odcienie lakieru: Spójrz na auto pod kątem. Czy drzwi mają dokładnie ten sam kolor co błotnik?
  • Szyby: Sprawdź oznaczenia w rogach szyb. Wszystkie powinny być z tego samego rocznika (dopuszczalna jest różnica +/- 1 roku). Inna szyba to sygnał o stłuczce lub włamaniu.
  • Opony: Sprawdź datę produkcji (kod DOT, np. 1222 oznacza 12. tydzień 2022 roku). Jeśli opony są „zjedzone” od środka, auto ma problem ze zbieżnością lub geometrią.


2. Pod maską: Serce pojazdu

  • Poproś sprzedawcę, aby nie rozgrzewał silnika przed Twoim przyjazdem. Najwięcej prawdy dowiesz się na zimnym starcie.
  • Wycieki: Szukaj świeżych plam oleju. Uwaga: Zbyt czysty, umyty silnik powinien wzbudzić Twoją czujność - sprzedawca mógł chcieć ukryć wycieki.
  • Płyny eksploatacyjne: Czy płyn chłodniczy jest klarowny? (Tłuste plamy w płynie mogą oznaczać uszkodzoną uszczelkę pod głowicą). Czy olej nie przypomina konsystencją kawy z mlekiem?
  • Akumulator: Sprawdź datę i stan klem (czy nie są zaśniedziałe).


3. Wnętrze: Czy licznik mówi prawdę?

Wnętrze często zdradza więcej o przebiegu niż sam drogomierz.

  • Kierownica, pedały i lewarek: Jeśli auto ma rzekomo 100 tys. km przebiegu, a kierownica jest wytarta do gładkiego plastiku, coś jest nie tak.
  • Boczki foteli: Czy fotel kierowcy jest zapadnięty lub przetarty?
  • Elektronika: Sprawdź absolutnie każdy przycisk. Czy działa klimatyzacja (musi mrozić, a nie tylko „wiać”)? Czy szyby podnoszą się bez oporu? Czy nie świecą się kontrolki „Check Engine” lub „Airbag”?


4. Jazda próbna: Moment prawdy

Zawsze nalegaj na jazdę próbną. Jeśli sprzedawca się nie zgadza - podziękuj i wyjdź.

Co sprawdzić?
Na co zwrócić uwagę?


Zimny startCzy silnik odpala „od strzała”? Czy nie słychać metalicznego stukania lub grzechotania (łańcuch rozrządu)?
Puszczanie kierownicyNa prostej, bezpiecznej drodze puść na chwilę kierownicę. Czy auto jedzie prosto, czy ściąga w którąś stronę?
HamowanieCzy auto hamuje równo? Czy przy hamowaniu nie czujesz bicia na kierownicy (krzywe tarcze)?
ZawieszeniePrzejedź przez progi zwalniające lub nierówności. Czy słychać głuche stuki lub skrzypienie?
Sprzęgło i skrzyniaCzy biegi wchodzą gładko? Czy przy ruszaniu nie czuć szarpania?


5. Podwozie: Tam, gdzie zagląda niewielu

Jeśli masz taką możliwość, pojedź na najbliższą stację diagnostyczną (koszt ok. 50 - 100 zł).

  • Rdza: Powierzchowny nalot to norma, ale „próchniejące” progi lub podłużnice dyskwalifikują auto.
  • Wydech: Czy jest szczelny i nie widać na nim prowizorycznych spawów?

Złota zasada: Nie spiesz się. Sprzedawca, który pogania („mam trzech innych chętnych na popołudnie”), to zazwyczaj sygnał ostrzegawczy. Daj sobie czas na przemyślenie decyzji.